Bez kategorii

Zanurz się w angielski

Być może zastanawialiście się kiedyś nad tym  czy samodzielna nauka języka obcego bez 24-godzinnego kontaktu z językiem obcym w kraju, w którym mówi się tym językiem jest w ogóle możliwy. Bez dodatkowych zajęć w szkole, kursów językowych po godzinach pracy czy płatnych lekcji. Otóż z pełną świadomością tego, co za chwilę napiszę odpowiadam: MOŻNA.

Jaki jest zatem sposób na „tanią” naukę w domu, która może przynieść wspaniałe efekty w miarę krótkim czasie bez konieczności wyjazdu za granicę?

Czy słyszałeś/-aś o ‚total immersion’? Jak już zdążyliście pewnie zauważyć, nie jestem zwolenniczką kalek językowych, więc pozwólcie, że do angielskiego terminu „immersion” będę odnosić się jako „zanurzenie”. I może nie „totalne”, a „całkowite”.

Nauka angielskiego to ekscytująca podróż, która może wprowadzić Cię w nową kulturę, miejsce czy pomóc poznać ciekawych ludzi. Aby móc jednak mówić o korzyściach, najpierw trzeba się tego języka nauczyć! Obecnie jest tyle użytecznych narzędzi, które dostępne są prawie od ręki, że grzechem byłoby z nich nie skorzystać. Przyznam szczerze, że trudno przychodzi mi ograniczyć się do podania jednego czy dwóch sposobów na angielski, wybiorę więc 7 pozostając jednocześnie przy klasyce gatunku.

7 sposobów na naukę angielskiego w piżamach

Jeśli zdążyliście mnie poznać to dobrze wiecie, że dobrze jest wspomagać naukę języka na różnych polach, stąd zrobiłam mały research w necie i zebrałam dla Was kilka praktycznych linków do samodzielnej nauki języka na jesienne i zimowe wieczory (najlepiej w piżamach i z kubkiem herbaty z malinami w ręku :D). Nauka w domu przynosi wiele korzyści – co jeśli uwielbiasz angielski ale nie możesz wygospodarować czasu na powtórki? albo jeśli szkoła językowa jest daleko, a Ciebie na nią nie stać? Then learning from home is for you! Właśnie wtedy nauka w domu jest Ci pisana. Zresztą zobacz sam/-a jakie masz wspaniałe możliwości na samodzielne studiowanie angielskiego.

  1. Czytaj książki i artykuły prasowe po angielsku

    W czytaniu po angielsku nie chodzi tylko o polepszenie swojego zrozumienia tekstu angielskiego. Równie dobrze może to być świetny sposób na relaks! Swoją przyjemność z czytania po angielsku możesz nawet podwoić. W jaki sposób? Po prostu wybierz temat, który do Ciebie przemawia – taki, który wiąże się z Twoimi zainteresowaniami. Jest tyle książek dostępnych na rynku, że pewnie z łatwością znajdziesz taką, która odpowiadać będzie nie tylko Twoim pasjom ale również poziomowi językowemu.
    Jeśli o mnie chodzi to z czystym sumieniem polecam Ci serię The ‚Harry Potter’ series by J.K. RowlingDlaczego akurat ta pozycja? Książki z każdą kolejną częścią są dłuższe i zawierają coraz bardziej skomplikowane słownictwo. Widzisz lepszy sposób na progres? Bo ja nie. Jest to również świetny materiał do zgłębiania slangu do codziennego użycia oraz rozszerzania słownictwa poprzez naukę synonimów. Nie wiem czy widziałeś/-aś film, w którym Johnny Depp wciela się w rolę właściciela fabryki czekolady. ‚Charlie and the Chocolate Factory” by Roald Dahl to książka idealna dla osób, którym trudność sprawia uzasadnianie swojej wypowiedzi czy stanowiska – tak cenna umiejętność na egzaminie ustnym. Oprócz niebanalnego języka do opisu ‚czekoladowego świata’ znajdziesz tam uzasadnienia pisane prostym w odbiorze językiem.
    Po artykuły prasowe sięgnij do Breaking News English

  2. Oglądaj angielskie seriale

    Wszyscy znamy ‚The Simpsons’. Bo kto nie kojarzy tej dysfunkcyjnej rodzinki amerykańskiej? I nie chodzi tu tylko o to, że jest śmieszna i istotna z kulturowego punktu widzenia, ale przede wszystkim dotyczy ważnych aspektów życia takich jak: szkoła, praca czy  funkcjonowanie w społeczeństwie. Ta animowana komedia jest też nieocenionym źródłem wyrażeń slangowych.
    Prawdopodobnie nie można tu nie wspomnieć o amerykańskiej komedii sytuacyjnej (ang. situation comedy, sitcom) pt. Friends traktującej o grupce szóstki przyjaciół mieszkających na Manhattanie. Ich angielski jest luźny i warto ich oglądać choćby z tego powodu, że ćwiczysz w ten sposób naturalnie brzmiący (amerykański) angielski.
    Lubisz oglądać filmy? Polecam TED Talks – obejrzysz tu filmy z możliwością pobrania napisów.

  3. Słuchaj radio po angielsku

    Odkąd programy radiowe są dostępne online, możesz w prosty sposób „naostrzyć” swoją umiejętność słuchania w każdy miejscu i czasie, np. w trakcie zmywania naczyń czy jazdy w zatłoczonym metrze.
    BBC Radio 4 to idealne miejsce do tego żeby „nastawić swoje uszy” na różnorodne programy począwszy od oper mydlanych (ang. soap operas), a skończywszy na programach dotyczących codziennego życia, które w idealny sposób „nastawią Cię” na wsłuchanie się w wymowę i intonację zdania angielskiego. Jest również strona dedykowana miłośnikom Japonii, tj. NHK World Radio – tu możesz posłuchać programów o muzyce, kulturze i kuchni japońskiej. Prezenterzy radiowi pochodzą z rónych krajów, więc jest to świetny sposób na naukę różnych akcentów. Przyda się na egzamin bo przecież nie każdy mówi jak dziennikarze z BBC 😉
    Audycji radiowych wysłuchasz również na stronie BBC Learning English – mp3 z możliwością pobrania zapisu wypowiedzi (ang. tapescript), co jest nieocenioną pomocą kiedy dopiero uczysz się angielskiego. Polecam serię ‚6 minute English‚ z dyskusjami na przeróżne tematy, które są idealne do nauki słownictwa w kontekście.

  4. Prowadź kalendarz / pamiętnik z zapiskami po angielsku

    Znajomość angielskiego to nie tylko umiejętność czytania czy słuchania, ale co ważniejsze również umiejętność stworzenia czegoś swojego. Mam tu na myśli pisanie kreatywne i osadzone w kontekście, w czym praktykę zapewni właśnie prowadzenie np. pamiętnika, a jeśli wolisz to i kalendarza. Obydwie metody pozwalają wkręcić się w regularną praktykę pisania. To, co zapiszesz zostanie na dłużej, a oprócz usprawniania umiejętności zastosowania odpowiednich elementów gramatyki w praktyce, pomoże Ci to również w osiągnięciu większego luzu przy dokonywaniu wyboru właściwego wyrażenia z mowy potocznej. Możesz pisać o rozczarowaniu związanym z ostatnimi wakacjami czy obejrzanym filmie. Wybór należy do Ciebie. Nie powiesz mi chyba, że nie pomoże Ci to później przy planowaniu argumentów do wypowiedzi pisemnej dotyczącej listu do biura podróży z reklamacja dotyczącą wakacji czy recenzji filmu. Piszesz ile chcesz i kiedy chcesz. Z czasem nawet jeden wpis tygodniowo przyniesie Ci ogromną satysfakcję. Staraj się jednak zmotywować się do pisania więcej niż jeden raz w tygodniu. Z czasem zaobserwujesz, że będziesz pisać częściej i więcej bo będzie Ci to najzwyczajniej w świecie sprawiać przyjemność i dawać radość, a to najlepsza zachęta do pracy. Nie będziesz musiał/-a ustawiać sobie celów i rezerwować godzin w kalendarzu 😀 bo wszystko co robisz z serca przychodzi samo >3

  5. Ucz się gramatyki i słownictwa online

    Jeśli czujesz, że przydałoby się trochę podszlifować podstawy to nie ma na co czekać tylko trzeba kuć żelazo póki gorące. W odróżnieniu od podręczników, wiele stron dostępnych jest w internecie za darmo.
    English at Home zawiera porady dla początkujących i jest pogrupowany w sekcje poświęcone nauce mówienia, słownictwa i gramatyki. Nikomu chyba nie trzeba mówić jak istotne jest użycie danego wyrażenia czy idiomu w rozmowie. Cwiczenia typu multiple choice (pl wielokrotny wybór) czy zagadki językowe pomogą wyćwiczyć gramatykę, rozumienie tekstu czytanego czy nowo-poznane słówka. Liczy się poczycie humoru bo wtedy łatwiej przychodzi nam coś zapamiętać, a na to możesz liczyć w tym serwisie.
    Zupełnie za darmo pouczysz się ze stroną Free English Study z podziałem na poziomy i poszczególne sprawności językowe. Nic tylko korzystać!
    Witryny British Council: Learn English nie trzeba chyba nikomu specjalnie rekomendować bo jest to skarbnica wiedzy zarówno dla dzieciaków, jak i dorosłych przygotowujących się do egzaminów zewnętrznych. Dla mnie jest to jedna z najlepszych stron poświęconych nauce angielskiego w ogóle. Warto zwrócić szczególną uwagę na filmiki video, sekcję gier i dowcipów czy przykładowe egzemplarze arkuszy egzaminacyjnych do pobrania.
    Jest jeszcze English Exercises z ćwiczeniami z gramatyki oraz edukacyjna strona internetowa Memrise wykorzystująca fiszki w połączeniu z mnemotechnikami – powtarzasz informacje w odpowiednich odstępach czasu celem zwiększenia łatwości i szybkości zapamiętywania, czyli słówka w kieszeni, w łóżku i na Twoim biurku. Jednym słowem wszędzie…i to niezależnie od tego na jakim poziomie aktualnie jesteś.

  6. Zapisz się na lekcje online

    Wyobraź sobie siebie korzystającego z korzyści, jakie niosą ze sobą konwersacje z rodowitym Anglikiem (ang. native speaker) bez konieczności wyjeżdżania do Anglii czy uczęszczania do szkoły językowej. Szkoły online zwykle są znacznie tańsze niż normalne w trybie stacjonarnym. Poszperałam trochę w sieci i natknęłam się na EngVid (lekcje online). Nie można w tym miejscu nie wspomnieć o kanale YouTube, w którym jest już chyba wszystko i na każdy temat 😀 – AsapSCIENCE, ETJ English oraz ThinkBig

  7. Gadaj do siebie po angielsku

    Wiem, co sobie myślisz jak to czytasz. Pewnie wydaje Ci się, że nauka mówienia po angielsku w domu nie przyniesie skutku. No bo jak? Kto „sprawdzi” czy dobrze to robię? Nie chodzi o to żeby ktoś z Twojego otoczenia poprawiał Twoje błędy językowe. Uwierz, że nie o to w tym chodzi! Jak możesz poprawić swój angielski jeśli nie wiesz co robisz nie-tak? Wątpisz w to, że uda Ci się poprawić swoją wymowę ale nie zdajesz sobie jednocześnie sprawy z tego, że wszystkie te wątpliwości powodują, że SAM/SAMA szukasz swojego sposobu na naukę angielskiego.

    Od czego zacząć? Szukaj podcastów z nauką poprawnej wymowy. Nauka angielskiego nie musi wcale oznaczać ślęczenia nad podręcznikiem. Jest tyle materiałów do nauki w domu, że wystarczy Ci odpowiednie nastawienie, a znajdziesz się na odpowiedniej ścieżce, która prowadzi we właściwym i jedynym możliwym kierunku -> ROZUMIEM, BO SAM/-A DO TEGO DOSZEDŁEM/DOSZŁAM.

Pisałam Wam już kiedyś, że tak na serio naukę angielskiego zaczynałam od nauki piosenek. W bardzo popularnym w „tamtych czasach” czasopiśmie młodzieżowym publikowane były teksty piosenek zespołów zagranicznych z ich tłumaczeniem.  To był jeden z głównych powodów (jeśli nie jedyny), dla którego kupowałam wtedy tę gazetę. Wycinałam, wklejałam do zeszytu i analizowałam treść z zakreślaczem w ręku. Kilka lat później udało się nawet otrzymać wyróżnienie w konkursie organizowanym przez czasopismo branżowe The World of English, o którym być może słyszeliście. Pamiętam, że wtedy do przetłumaczenia była piosenka zespołu Queen pt. ‚We are the champions’ i trzeba było ją przetłumaczyć w taki sposób żeby można ją było zaśpiewać po polsku do oryginalnej melodii. Gazeta wychodzi do dziś i widzę, że często na egzaminach maturalnych pojawiają się teksty zaczerpnięte właśnie z tego źródła.

Nie mogę w tym miejscu nie wspomnieć o serwisie Lyrics Training, w którym możecie znaleźć teksty piosenek i uzupełniać je w trakcie odsłuchiwania piosenki! Genialne! A co dla najmłodszych? Mam coś i dla nich (albo ich rodziców jak kto woli). Moje najnowsze odkrycie to seria filmików Singing Walrus – śpiewamy piosenki łatwo wpadające w ucho, a rymujące kurczaki po prostu wymiatają!

So, there you have it! Znajdziesz tu mnóstwo sposobów na naukę angielskiego w zaciszu domowym. Masz już jakieś swoje typy? A może też polecisz coś innym? Podziel się w komentarzu pod tym wpisem. Dziękuję.

Reklamy

1 myśl w temacie “Zanurz się w angielski”

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s